Zniewalająca miłość
10-08-2012Relacje

„Teraz zatem trwają wiara, nadzieja, miłość — te trzy; a z nich największa jest miłość”. 1 Kor 13,13 [Przekład dosłowny]

Mogłeś poczuć tą elektryczność kiedy weszli przez nasze tylne drzwi, trzymając się za ręce. Ich ‚drżenie’, było niemal zaraźliwe. Działała chemia!
Ich wesele odbyło się niecałe trzy miesiące temu, a już poprosili o konsultacje małżeńską. Prywatnie zastanawiałem się, czy zaangażują się w rozmowę i wyjdą poza frazesy. Byłem miło zaskoczony.
J.D. rozpoczął: „Panie Hohnberger, czy ‚drżenie’ odejdzie? Mam na myśli, że Alecia i ja jesteśmy tak bardzo w sobie zakochani… czy to musi się skończyć? Wszyscy mówią, że tak. I wydaje się to być prawdą dla większości ludzi”.

Byłem zdumiony ich spostrzeżeniem na temat stanu małżeństw. Niestety, mieli rację! Statystyki pokazują, że rozwody sięgają 50% małżeństw – zarówno w kościele jak i poza nim. Spośród tych którzy pozostają w małżeństwie, 70% mówi, że nie poślubiłoby drugi raz tego samego partnera. To co J.D. i Alecia zaobserwowali pokrywa się ze statystykami; ale tak nie musi być – nie w kościele Chrystusa!

„Tak, J.D. i Alecio, ‚drżenie’ jakiego doświadczacie, będzie z czasem łagodnieć, ale to nie musi być koniec miłości. To może być zaledwie początek głębokiej, zamierzonej miłości – miłości, która pielęgnowana, będzie rosnąć jaśniejsza i głębsza niż to co obecnie doświadczacie.”
Przedyskutowaliśmy wzloty i upadki zobowiązanej miłości i zaangażowanie w pracę w budowanie głębszej łączności w związku.
Alecia spojrzała zakłopotana. „Więc, panie Hohnberger, czy wszystkie małżeństwa muszą osiągnąć bliskość końca, aby to mogło zadziałać?”

„Absolutnie NIE! Jeżeli obydwoje zastosujecie zniewalający program, dzień waszego ślubu może stać się początkiem nieodpartej miłości, a nie jej końcem. Bez wątpienia w waszym związku przejdziecie przez pewne ciężkie dni, ale jeżeli oboje zawsze wrócicie, aby zastosować te zasady, przetrwacie burzę i rozwiniecie głębokie połączenie w miłości, które jest nawet bardziej satysfakcjonujące, niż to co obecnie czujecie!”

Chciałbym, abyście mogli zobaczyć ich pytające spojrzenia. Oczywiście chcieli dowiedzieć się więcej o zniewalającym programie. Podzieliłem się nim z J.D. i Alecią i pokrótce przedstawię go Tobie, ale wcześniej chcę ci przedstawić dwie kolejne pary.

Brak dopasowania
Nigdy nie widziałem tak niedopasowanej pary jak Stan i Susan. Codziennie – bezustannie – walczyli ze sobą, jak dwa buldogi!
Pewnego dnia otrzymałem telefon od Stana. „Jim, potrzebuję twojej pomocy” – błagał. „Susan zostawiła mnie i zabrała ze sobą dwoje naszych dzieci. Jej prawnik powiedział, że mam dwa wyjścia. Porozmawiać z tobą, albo rozwieść się. Pomożesz?”
„Cóż, Stan, mogę zaoferować pomoc, jeżeli oboje zgodzicie się aplikować zniewalający program przez dziewięćdziesiąt dni”.
„Cokolwiek, Jim. Zrobię cokolwiek”. Zaczął szlochać. „Nie mogę znieść myśli o utracie mojej rodziny! Proszę powiedz mi co to są za rzeczy, które uratują moje małżeństwo”?
„Chciałbym porozmawiać z obojgiem z was naraz. Czy możesz zorganizować telefon konferencyjny ze mną i Susan”?

Zadzwonili oboje, ale co to za rozmowa była! Podzieliłem się z nimi podstawami zniewalającego programu i po przebrnięciu przez wiele łez i ociąganie się oboje zgodzili się spróbować przez dziewięćdziesiąt dni.

Uczciwie próbowali. Oczywiście mieli wiele potknięć. Stare nawyki konfliktowały z nowymi zasadami. Frustracje mieszały się ze zwycięstwami. Ale nie poddali się.
Po dziewięćdziesięciu dniach, poprosiłem o ich świadectwo na jednym z naszych namiotowych spotkań. Kiedy skończyli, zapytałem: „Stan, na skali od jednego do dziesięciu, gdzie dziesięć jest najwyższe, jakie jest teraz twoje małżeństwo”?
„Jim, teraz jest na dwanaście! Trudno mi w to uwierzyć”! Uśmiechnął się od ucha do ucha.
Zwróciłem się do Susan. „Jim, jest lepsze niż nasza podróż poślubna. Nigdy nie wierzyłam, że zadziała tak dobrze w tak krótkim czasie”!
Przez te dziewięćdziesiąt dni, Stan i Susan odkryli to co każda para może odkryć. Boże rozwiązania działają! Są zarówno proste w zrozumieniu jak i daleko idące w zastosowaniu. Nie tylko rozwiązali swój małżeński problem, ale także przywrócili zniewalającą miłość!

W separacji
Zadziałało to też dla Billa i Barbary. Poznałem ich, kiedy Sally i ja udzielaliśmy weekendowego seminarium w ich kościele.
Bill podszedł do mnie między spotkaniami i podzielił się swoim strapieniem. „Jim, co mogę zrobić? Barbara w ogóle nie jest zainteresowana pojednaniem. Właściwie to zaprzestała uczęszczać do kościoła i widuje się z innym mężczyzną. Wygląda na to, że nie ma nadziei!”
Moje serce zbliżyło się do Billa. „Wygląda na to, że szanse są przeciwko tobie”, zacząłem. „Nie mogę niczego zagwarantować, ale jeżeli zastosujesz zniewalający program, jest możliwe, że ponownie wygrasz serce swojej żony.”

„Jim, nie mam nic do stracenia, a dużo do zyskania. Zrobię to!”
Bill pilnie zastosował program. Tak jak Stan i Susan, potykał się i podnosił. Jechał na emocjonalnej kolejce górskiej (ang. roller coaster) w górę i w dół. Ale wydawało się, że jego starania nic nie zmieniają. Barbara pozostała zakochana w innym mężczyźnie. Minęło trzydzieści dni, potem sześćdziesiąt, aż w końcu minął znacznik dziewięćdziesiątego dnia.
Minęło kolejne dziewięćdziesiąt dni, a związek Barbary z innym mężczyzną zaczął gorzknieć. Stała się odrobinę otwarta dla Billa. Stopniowo jej nadzieje zaczynały ożywać. Odkryła, że nowa droga Billa jest zniewalająca. Bariery zaczęły opadać i po pewnym czasie znowu stali się „zakochani”.

Ponownie zniewalająca
Te małżeństwa stały się ponownie zniewalające, ponieważ Boże zasady działają! Zastosowanie zniewalającego programu może zmienić małżeństwo, które jest skamieniałe i umieścić je na obłokach. Tchnie on świeży powiew życia w zużyte małżeństwo i przyniesie nową werwę we wspaniałym małżeństwie.
Kiedy nauczymy się słuchać Boga i uczynimy Go naszym zarządcą, czyniąc jako priorytet siebie nawzajem ponad świat i radząc sobie z zabójcami miłości, małżeństwo stanie się przedsmakiem nieba na ziemi.
Myślisz, że jest to zbyt uproszczone? W jakiś sposób wszyscy myślą, że są szczególnym przypadkiem. A jednak Bóg zaprojektował małżeństwo, aby działało w pewnych ramach. Kiedy wyciągamy małżeństwo poza te ramy, uzyskujemy sto jeden sposobów na opisanie tego jak ono nie działa. Ale rdzeń problemu pozostaje ten sam – odstąpiliśmy od planu. Rozwiązaniem jest powrócić do oryginalnego planu. Kiedy to zrobimy – będzie działało!

To działa!
Ostatnio, kiedy przemawiałem w kościele J.D. i Aleci, miałem możliwość spotkać się z nimi tuż przed ich pierwszą rocznicą. Czy zniewalający program zadziałał dla nich lub czy ich dobre intencje spełzły na niczym?
Kiedy spotkaliśmy się w przedsionku, J.D. wyciągnął oprawiony obrazek i pokazał mi go. Podszedłem bliżej, aby się przyjrzeć. Oboje wypisali zasady zniewalającego programu i udekorowali je serduszkami. Studiowałem je przez chwilkę, po czy zwróciłem się do nich. „A więc oboje nadal podążacie za tymi zasadami”?
„Tak jest – ciągle” zapewnili mnie oboje.
Odpytywałem ich ostrożnie, szukając dziury w ich związku miłości, ale nie mogłem znaleźć żadnej. Zapytałem ich rodziców, a oni przyznali, że J.D. i Alecia pozostali w zniewalającej miłości. Dlaczego? Ponieważ podążają za Bożym planem.

Czy zadziała on dla ciebie? Będzie działać dla ciebie w takim stopniu, w jakim ty i twój współmałżonek będziecie się starać. Jeżeli dopiero zaczynacie tak jak J.D. i Alecia, zachowa to was od ześlizgnięcia się do małżeńskiej przeciętności. Jeżeli jesteście niedopasowani tak jak Stan i Susan, zbuduje to most między wami. Jeżeli jesteś w separacji od twojego partnera i on lub ona nie ma interesu w zmianie, możesz doświadczyć tego co Bill i Barbara.
Na co więc czekasz? No dalej! Ośmiel stać się zniewalającym w miłości!

Artykuł jest fragmentem pierwszego rozdziału książki autorstwa Jima Hohnbergera Irresistible. Jest on także częścią serii wykładów.

Autor: Jim Hohnberger
Tłumaczenie: Artur Szymczak

Artykuł pochodzi z:
Empowered Living Ministries www.empoweredlivingministries.org
e–mail: office@empoweredlivingministries.org
telefon: +1 406–387–4333

0